Wednesday, January 28, 2009

Rynek w Bergen


Przyjmij wreszcie do wiadomości, że w 1897 rynek w Bergen miał na sobie cień zakrzywionej pieszczoty, a kiedy wchodziłeś od północy na plac pojednania narodów, nie mogłeś nie przeciąć stopami wielkiej oprawy astralnej matki. Jeżeli uzmysłowisz sobie, że Henryk Ibsen właśnie tu pewnego kwietniowego wieczoru kupił kopię doskonałą Maneta i przekroczył wszystkie możliwe linie zrozumienia, zdasz sobie sprawę ze złotej proporcji XIX-wiecznego dramatu.

Skandynawowie dziedziczą własne prawa konsekracji. Chcesz je podważyć, bluźń trojgiem ust.

29.01.2009r.

5 comments:

til said...

Przyjmij wreszcie do wiadomości, że w 1897 rynek w bergen miał na sobie cień zakrzywionej pieszczoty, a kiedy wchodziłeś od północy na plac pojednania narodów, nie mogłeś nie przeciąć stopami wielkiej oprawy astralnej matki. Jeżeli uzmysłowisz sobie, że henryk ibsen, właśnie tu, pewnego kwietniowego wieczoru kupił kopię doskonałą maneta i przekroczył wszystkie możliwe linie zrozumienia, zdasz sobie sprawę ze złotej proporcji XIX wiecznego dramatu.

Skandynawowie dziedziczą własne prawa konsekracji. Chcesz je podważyć, bluźń trojgiem ust.


Moim skromnym zdaniem tak lepiej. :)

Karol Samsel said...

Zaryzykuję:).

til said...

o ja. ajw gat de pała!

mioduszewski said...

lepiej teraz:)

Karol Samsel said...

:)